Blog Księdza Piotra

Pierwszy dzień pielgrzymko-wycieczki w porządku. Serbia to piękny ale i biedny kraj. Widać, że po jugosłowiańska transformacja to trudna sprawa. Zwiedziliśmy miasto, Chram, Cerkiew Św. Marka – to nowe budynki, z połowy XX wieku. Twierdzę z czasów arabskich (gdzie dokonał żywota Kara Mustafa – ostatnia scena z filmu Bitwa pod Wiedniem). Spacer po Belgradzie udany, choć poruszaliśmy się też z brzebojami komunikacją miejską. Ale…już w hotelu po kolacji… Warunki bardzo dobre i pełna kultura. Hotel Hiljadu Ruza 1000. Hotel tysiąca róż… c.d.n. https://picasaweb.google.com/100074090806443002388/Belgrad? authkey=Gv1sRgCNmn8aPj3N78kwE